Miłosz zdobywcą podium

Za nami pierwsza z dwunastu rund Wrocławskiej Ligi Time Attack & Wrocławskiej Ligi Rajdowej w sezonie 2015. Zawody odbyły się  25 stycznia bieżącego roku,  na torze Niskie Łąki we Wrocławiu. Do startu przystąpiło blisko pięćdziesięciu kierowców- i to  nie tylko z Dolnego Śląska. Jednym z nich był piętnastoletni Miłosz Matuszyk. Zawodnik ten  reprezentował gminę Walim, debiutując Fiatem Cinquecento Abarth w klasie MINI,  wystawionym przez zespół wyścigowy” MMM Matuszyk Racing Team”.

Podczas zawodów uczestnicy mieli do pokonania pięć przejazdów, po trzy okrążenia każde oraz dodatkowo przejazd zapoznający z trasą. Miłosz, już podczas pierwszego przejazdu, zdobył swój najlepszy czas  w tej rundzie. Jednakże niesprzyjające warunki pogodowe, które pogarszały się z okrążenia na okrążenie, uniemożliwiły mu poprawienie wyniku najszybszego zawodnika. Miłosz tym samym zajął II miejsce w klasie MINI. To jego pierwsze podium w tym sezonie i oby nie ostatnie…

“Cieszę się bardzo z osiągniętego wyniku w rundzie WLTA, ale nie do końca byłem zadowolony ze swoich przejazdów – mówi Miłosz  Matuszyk. Pierwszy mój przejazd okazał się dość szybki i dodał mi chęci do dalszej rywalizacji. Jednak na poprawę czasów nie było szans ze względu na padający śnieg z deszczem. Wiem również, że  popełniłem  parę błędów, które mobilizują mnie do ciągłego ćwiczenia i doskonalenia jazdy. Wydaje mi się, że jadę dobrze, jednak po każdym przejeździe czuję, ile jest możliwości poprawy. Po każdym ukończonym okrążeniu, siadam z moim tatą i analizujemy przejazd. Tato mówi mi co robię źle i gdzie jest błąd. Wówczas tłumaczę mu dlaczego tak mogło się wydarzyć i próbuję w ten sposób znaleźć rozwiązanie, a następnie wdrożyć je w następnym przejeździe. Czasami są też nerwy, ale niestety nie łatwo jest zamienić teorię w praktykę. Mimo wszystko cieszę się z osiągniętego wyniku,  rywalizowałem bowiem  ze starszymi ode mnie kierowcami. Organizatorowi i wszystkim zawodnikom  dziękuję za możliwość rywalizacji “.

Starty z poprzednich lat w zawodach kartingowych nauczyły Miłosza prawidłowego toru jazdy. W gokarcie jednak miał napęd na tylną oś, tu natomiast jego auto ma “przedni” napęd. Treningi i zawody zorganizowane w cyklu WLTA&WLR, z pewnością  pomagają młodemu zawodnikowi w zdobywaniu umiejętności w różnych warunkach, a wyniesione  doświadczenie przyda się w przyszłych eliminacjach.

Trzymamy kciuki i czekamy na kolejne rundy, które comiesięcznie odbywać się będą na wrocławskim torze.

Zmagania wszystkich kierowców zespołu “MMM Matuszyk Racing Team” można śledzić na: www.facebook.com/pages/MMM-Racing-Mieszko-Mi%C5%82osz-i-Micha%C5%82-Matuszyk/606121206087762

Tekst i foto:  MMM Team Menager

IMG_6974 IMG_6965 IMG_6961 IMG_6955 6.2015.02.03.163154